W ostatnim tekście opisałem Wam piłkarza, który był niezwykle utalentowany, ale jednocześnie delikatnie leniwy. Dzisiaj poznacie zawodnika, który w obecnych czasach nie miałby żadnych szans na zostanie zawodowym piłkarzem. W czasach zdominowanych przez zdrowe odżywianie, czy codzienne ulepszanie sylwetki poprzez treningi na siłowni, Henryk Martyna nie zdołałby się przebić do żadnej liczącej się drużyny. Poznajcie więc jego historię. Zapraszam do lektury.