JSK_0303

Oceny za mecz z Wartą Poznań

Zapraszamy na oceny za mecz z Wartą Poznań:

Boruc – 1

Zagotował się Artur. Sytuacja nieodpowiedzialna i głównie to biorę pod uwagę przy ocenie jego występu. Każda czerwona kartka wynikająca z niesportowego zachowania zasługuje na ocenę taką, jak wyżej.

Johansson – 3

Fatalnie wygląda Szwed, jako środkowy obrońca. Jakbym miał znaleźć dla niego idealną pozycję, to zacząłbym od prawej obrony, pozycji, której od dłuższego czasu w Legii nie ma, prawego wahadła i dopiero na końcu środka obrony. W defensywie zagubiony, niepewny, przegrywający pojedynki główkowe. Ocenę podnoszą głównie zagrania w ofensywie: podanie do Lopesa czy cztery udane dryblingi.

Nawrocki – 4

Daleko jest od formy, z jakiej go pamiętamy. Z Wartą raczej grał, bo musiał. Widać, że mało razy wystąpił w sparingach, podczas zimowych przygotowań, jednak był najpewniejszy w defensywie.

Rose – 2

Powolny, średni technicznie, nie potrafi korzystać ze swojej siły. W sytuacji, gdzie mógł spokojnie przeciwnika wypchnąć poza boisko, wolał wejść wślizgiem i złapać żółtą kartkę. Mając już jedną kartkę na koncie, podjął ryzykowną interwencję w polu karnym. Wślizg przez nogi, gdyby sędzia podjął decyzję o rzucie karnym, nie byłbym szczególnie zaskoczony.

Wszołek – 2

Poza dośrodkowaniem z lewej nogi do Muciego pod koniec pierwszej połowy, nie zapamiętałem go z niczego pozytywnego.

Slisz – 2

Legia przegrała środek pola, w czym spory udział miał Bartek. Kreatywność nigdy nie była jego mocną stroną, ale z Wartą zawiódł w każdym elemencie.

Sokołowski – 2

Największe rozczarowanie początku rundy. Solidny w Piaście, liczyłem że dołoży coś ekstra w Legii, ale początek ma bardzo zły. Zero odbiorów (!), a w ofensywie wcale nie było lepiej.

Mladenovic – 2

Niedługo minie rok od najlepszej wersji Mladena. Jestem dość cierpliwy, ale i u mnie te pokłady cierpliwości są na wyczerpaniu. Jak zwykle niepotrzebna żółta kartka. W mojej opinii główny winowajca straconej bramki.

Lopes – 1

Niech na recenzje jego występu posłuży to, że zastąpił go Miszta i grając w 10. nie dało się zauważyć braku Lopesa.

Muci – 1

Tak jak wszyscy zawodnicy odpowiedzialni za kreowanie gry, był tego dnia beznadziejny. W całym meczu Legia nie miała ani jednego udanego kluczowego zagrania.

Pekhart – 2

Ocena głównie z litości. Ciężko mieć pretensje do zawodnika, który dostał jedno podanie. Statystyka goli oczekiwanych Legii w tym spotkaniu to 0.52, z czego 0.32 miał Nawrocki. To mówi wszystko.

Celhaka – 3

Nie było to jego najlepsze spotkanie, ale i tak wyglądał lepiej, niż rywale do miejsca w składzie. Zdecydowanie bardziej kreatywny, ale zaliczył za dużo prostych strat.

Ciepiela – 4

Bardzo fajna piłka do Pekharta. Kilka dobrych otwierających piłek, przyjęcia kierunkowe. Można powiedzieć, że był najjaśniejszym punktem Legii tego wieczoru. Na minus trzeba zaliczyć brak regularności w tym wszystkim, proste straty, spowolnienia gry, niepotrzebne wejścia w drybling, które zwalniały grę, a nie ją przyspieszały.

*Zakres ocen 1-10. Ocena wyjściowa 5.

Podziel się:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp
Share on email

Zobacz również

Czy to czas na last dance Fabiańskiego?

W minioną środę Alex Crook na łamach talkSPORT poinformował, że West Ham nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu Łukasza Fabiańskiego. Oznacza to, że były