Ciężko jest wystawiać oceny po takich spotkaniach. Plus jeden dla bramkarza za czyste konto, cała reszta 1/10 i jak najszybciej zapomnieć o tym meczu. No, ale spróbuję. Zapraszam na oceny za mecz z Termalicą Nieciecza:
Miszta – 7
Czyste konto plus dwie interwencje wysokiej klasy. Nie tylko moim zdaniem, ale też osób biorących udział w ankiecie na naszym Twitterowym profilu, Czarek został wybrany piłkarzem tego meczu.
Rose – 4
Dość pewny występ w obronie, 14 wygranych pojedynków oraz 10 odzyskanych piłek. W obu kategoriach najwięcej w zespole. Ale wyprowadzanie piłki na bardzo niskim poziomie. Według pomeczowych statystyk 66% celnych podań. Wyjścia do przodu, gdzie próbuje zdobywać metry jak quarterback w futbolu amerykańskim sprawiają, że z przerażenia zamykam oczy. Mimo wszystko, odnoszę wrażenie, że jego forma idzie powoli w górę.
Wieteska – 4
Solidny występ i nic więcej. Trochę przeciwieństwo Rose w tym spotkaniu. Mało piłek stracił, za to nie podejmował pojedynków z rywalami. Tylko 3 wygrane pojedynki i tylko 6 prób, zadziwiająco mało jak na obrońcę.
Nawrocki – 5
W mojej ocenie najlepszy w bloku obronnym, który tego dnia i tak wyglądał dość solidnie na tle reszty zespołu.
Johansson – 4
Poza świetną sytuacją z pierwszej połowy nie rzucał się w oczy i dostosował do reszty zespołu.
Slisz – 4
To był całkiem udany występ Bartka. Robił to, co do niego należy. Wygrywał pojedynki, odbierał piłkę, dobrze wyglądał szybkościowo, 3/3 udane dryblingi(!). Pewnie ocena jego spotkania byłaby lepsza, gdyby obok siebie miał kogoś, kto potrafi podać do przodu, zrobić coś nieszablonowego. Na minus żółta kartka w pierwszych minutach.
Sokołowski – 2
Trzeci mecz i trzeci słaby występ Patryka w tej rundzie. Nie daje za wiele zespołowi, ani w obronie, ani w ataku.
Mladenovic – 3
Bezbarwny występ Serba. Niewidoczny w ofensywie, za to dość solidny w defensywie. Zupełnie jak nie on.
Josue – 6
Pewnie będziecie dyskutować i pewnie macie racje. Oceniam go dość wysoko i raczej niezasłużenie, ale to on głównie tworzy jakiekolwiek zagrożenie pod bramką przeciwnika. Miał kluczowe zagranie do Pekharta. Dobrze bił stałe fragmenty gry. Niestety, ponownie totalnie zgasł w drugiej połowie. Dlaczego? Traci motywację patrząc na grę kolegów?
Skibicki – 1
Cztery celne podania na 63 minuty gry (!). ZERO wygranych pojedynków. Jak dostawał dobrą piłkę to ustawiał się tak, żeby do niej nie dobiec. Jak miał sytuacje sam na sam, to czekał, aż obrońca przeszkodzi mu w oddaniu strzału. Nie wyobrażam sobie, że można zagrać gorzej. Wybrany najgorszym piłkarzem meczu w naszej ankiecie na Twitterze.
Pekhart – 1
Cztery celne podania na 63 minuty gry (!). Nawet jak dostał idealną piłkę na głowę od Josue to strzelił barkiem. Brak formy, brak pewności, gdyby na ławce miał poważnego konkurenta, to w kolejnym spotkaniu byśmy go nie zobaczyli.
Lopes – 1
Fenomen. Wszedł na 10 minut, zero wygranych pojedynków na pięć prób. Zero podań (nawet niecelnych), cztery straty, cztery faule i dwie żółte kartki.
Ciepiela – 2
Przez 20 minut trzy razy dotknął piłkę. Nie ma co go przesadnie krytykować, ale była to bardzo słaba zmiana.
Wszołek – 3
Wtopił się w przeciętność. Miał pomóc, ale obrazu spotkania nie zmienił.
*Zakres ocen 1-10. Ocena wyjściowa 5.



